W praktyce to drobny detal w metadanych, ale dla serwisów streamingowych ma realne znaczenie i bywa traktowany jako wymóg, a nie opcja.
Zdarza się, że w wydaniach trafiają do dystrybucji numery z wyraźnymi przekleństwami, które nie mają tego oznaczenia, co może później powodować problemy. Platformy takie jak Spotify, Apple Music czy Deezer stosują własne standardy publikacji i kontrolują zgodność treści z metadanymi.
Gdy utwór nie jest opisany prawidłowo, serwis może go zablokować, ograniczyć jego widoczność lub nawet usunąć z katalogu. Dlatego warto dopilnować tego od razu na etapie przygotowania wydania, zamiast ratować sytuację po publikacji.
Kiedy utwór powinien mieć oznaczenie „Explicit”?
Oznaczenie
„Explicit” nie dotyczy wyłącznie ekstremalnych treści, a znacznie częściej zwykłych, potocznych przekleństw. Jeśli w tekście padają wulgaryzmy, mocne obelgi lub sformułowania powszechnie uznawane za niecenzuralne, oznaczenie powinno się znaleźć przy utworze. Dotyczy to także sytuacji, gdy kontrowersyjny przekaz nie opiera się na przekleństwach, ale zawiera treści mogące budzić silne reakcje odbiorców.
Serwisy streamingowe wykorzystują to pole m.in. do filtrowania treści w trybach rodzinnych i na kontach młodszych użytkowników. Brak oznaczenia potrafi uderzyć w zasięg, bo algorytmy i ustawienia bezpieczeństwa działają na podstawie metadanych. W skrócie: jeśli utwór w jakikolwiek sposób „nie jest do puszczenia dzieciom” bez kontekstu, oznaczenie
„Explicit” jest właściwym krokiem.
Co grozi za brak oznaczenia „Explicit” w serwisach streamingowych?
Najczęstszy scenariusz to weryfikacja po stronie platformy, która wyłapuje niezgodność i reaguje ograniczeniami. W skrajnym przypadku utwór może zostać czasowo zablokowany albo usunięty, a wtedy trzeba wracać do tematu, poprawiać metadane i ponownie przechodzić proces publikacji.
To oznacza stracony czas, ryzyko opóźnień i niepotrzebny stres. Niewłaściwe oznaczenia mogą też obniżyć wiarygodność wydawcy w oczach platform, bo metadane są traktowane jako element jakości dystrybucji.
W MUGO podchodzimy do tego tematu z myślą o bezpieczeństwie użytkowników i standardach publikacji, ale też o ochronie Twojego katalogu przed niepotrzebnymi interwencjami serwisów zewnętrznych. Dobra wiadomość jest taka, że poprawa jest szybka i możesz wykonać ją samodzielnie w panelu. Warto to zrobić od razu, zanim problem „wyjdzie” na etapie po publikacji.
Jak oznaczyć utwór jako „Explicit” w MUGO?
Najlepiej zadbać o to już przy
dodawaniu utworu do bazy MUGO i zaznaczyć przy nim opcję „Utwór niecenzuralny”.
Istnieje możliwość edycji dodanej już treści, jednak musi mieć ona status „Wniosek” – co znaczy, że nie przeszła jeszcze weryfikacji i nie została wysłana na serwisy streamingowe. Jak to wygląda w praktyce? Najpierw przejdź do zakładki „Treści” w swoim panelu MUGO i otwórz listę utworów. Następnie kliknij w tytuł, który wymaga poprawy, aby wejść w szczegóły konkretnego numeru. W kolejnym kroku wybierz przycisk „Edytuj”, który otwiera ankietę utworu i pozwala zmienić ustawienia metadanych. Tam znajdziesz opcję „Utwór niecenzuralny” – zaznacz ją i zapisz zmiany. Po zapisaniu utwór zostanie automatycznie przesłany do weryfikacji przez zespół MUGO, aby wszystko było spójne z wymaganiami dystrybucji. To prosta czynność, ale potrafi oszczędzić dużo problemów w przyszłości.
Sprawa wygląda trochę inaczej, gdy wydanie zostało już wysłane do weryfikacji lub miało już premierę, a Ty chcesz dokonać zmian – wtedy wymaga to
kontaktu z suportem MUGO.
Jak przyspieszyć weryfikację po poprawkach?
Jeśli zależy Ci na czasie, możesz dodatkowo „dopiąć” cały proces, wykonując jeden szybki krok na poziomie całego wydania. Wróć do zakładki „Treści” i wybierz wydanie, w którym znajduje się poprawiany utwór. Sprawdź, czy pozostałe metadane są kompletne i poprawne - to dobry moment na szybki przegląd, bo drobne nieścisłości potrafią opóźniać publikację. Następnie kliknij „Edytuj” przy wydaniu i od razu wybierz „Zapisz”, nawet jeśli nie wprowadzasz już zmian.
Taki zapis pomaga domknąć temat w systemie i często przyspiesza ścieżkę weryfikacji po stronie MUGO. Dzięki temu szybciej doprowadzisz metadane do pełnej zgodności i ograniczysz ryzyko blokad po stronie platform. Najważniejsze jest jednak to, by oznaczenia były zgodne z realną treścią - wtedy dystrybucja jest po prostu bezpieczniejsza.
Jesteś tu nowy/a? Zarejestruj się i zobacz, jakie możliwości stwarza MUGO!