Nowa odznaka to na razie faza beta. Oznacza to, że kryteria w jej uzyskaniu, wciąż mogą ulec zmianie. Platforma rozpoczęła wdrażanie nowych zasad dotyczących przyznawania odznaki, a cały proces ma przebiegać etapami. W pierwszej kolejności nową odznakę uzyskali mainstreamowi artyści oraz wykonawcy, którzy mają znaczący wkład w kulturę muzyczną. Codziennie weryfikowane są kolejne profile.
Dlaczego Spotify wprowadza nowe zasady weryfikacji artystów?
Wynika to przede wszystkim z ogromnej liczby twórców publikujących muzykę na platformie. Spotify chce uporządkować proces przyznawania odznak i dokładniej oceniać profile wykonawców pod kątem autentyczności oraz realnej aktywności słuchaczy. Wcześniejsza weryfikacja była często traktowana jako standardowy element obecności artysty w serwisie, jednak nowe podejście ma mocniej podkreślać znaczenie zaangażowania odbiorców oraz rozpoznawalności wykonawcy.
Według nowych zasad samo posiadanie muzyki w serwisie nie wystarcza już do otrzymania odznaki. Spotify bierze pod uwagę między innymi to, czy użytkownicy regularnie wyszukują danego artystę, wracają do jego twórczości i angażują się w profil przez dłuższy czas.
Brak odznaki nie wpływa w żaden sposób na profil artysty, czy dostępne funkcje. Odznaka weryfikacji to raczej forma nagrody za aktywne zarządzanie profilem w Spotify for Artist i zaangażowanie swoich fanów.
Jakie elementy wpływają na przyznanie odznaki „Zweryfikowano przez Spotify”?
Nowe kryteria opierają się na kilku obszarach, które mają pomóc platformie ocenić autentyczność i wiarygodność wykonawcy. Jednym z najważniejszych czynników jest długoterminowe zainteresowanie i ilość słuchaczy w miesiącu. Spotify analizuje, czy profil generuje regularny ruch, a także czy odbiorcy aktywnie wyszukują konkretnego artystę.
Odznakę weryfikacji uzyskają również artyści mający wkład w kulturę muzyki oraz zyskujący na znaczeniu, nawet jeśli nie spełniają jeszcze progów dotyczących liczby słuchaczy.
Duża wagę Spotify przykłada do zgodności z zasadami ich platformy. Dotyczy to zarówno publikowanych treści, jak i samego funkcjonowania profilu. Weryfikacji nie uzyskają więc profile, których muzyka namawia do agresji czy nienawiści. Spotify chce ograniczać sytuacje związane z nieautentycznymi działaniami, sztucznym generowaniem aktywności czy naruszaniem regulaminu serwisu.
Platforma zwraca też uwagę na obecność artysty poza streamingiem. Pod uwagę mogą być brane koncerty, aktywność w mediach społecznościowych, sprzedaż merchu oraz spójność komunikacji wokół projektu muzycznego. To właśnie dlatego wielu wykonawców powinno traktować swój profil w Spotify jako część większego ekosystemu budowania marki artystycznej, a nie wyłącznie miejsce publikacji utworów.
Spotify i muzyka tworzona z wykorzystaniem AI
Jednym z najbardziej komentowanych elementów nowych zasad jest podejście do sztucznej inteligencji. Spotify podkreśla, że profile oparte głównie na personach AI lub generowanej przez AI tożsamości nie kwalifikują się obecnie do weryfikacji. Platforma chce w ten sposób mocniej akcentować autentyczność wykonawców i ograniczać ryzyko tworzenia sztucznych projektów muzycznych nastawionych wyłącznie na generowanie odsłuchów.
Nie oznacza to jednak całkowitego wykluczenia narzędzi AI z procesu twórczego. Spotify zaznacza, że artyści korzystający ze sztucznej inteligencji w odpowiedzialny sposób nadal mogą otrzymać odznakę weryfikacyjną. Istotne jest przede wszystkim zachowanie autentyczności projektu i realnej obecności artysty.
To ważny sygnał dla współczesnych twórców, ponieważ AI coraz częściej wspiera produkcję muzyki, tworzenie grafik czy działania promocyjne. Sama obecność takich narzędzi nie przekreśla więc możliwości uzyskania weryfikacji, o ile projekt pozostaje oparty na prawdziwej działalności artystycznej.
Spotify jednak podkreśla, że w dzisiejszym świecie muzyki pojęcie autentyczności wykonawcy jest złożone i dynamicznie się zmienia, dlatego ich podejście do AI będzie się rozwijać.
Jesteś tu nowy/a? Zarejestruj się i zobacz, jakie możliwości stwarza MUGO!